Lubań to wznoszący się na wysokość 1211 m n.p.m. jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najchętniej odwiedzanych szczytów w Gorcach. Jego największą atrakcją jest drewniana wieża widokowa o wysokości 30 metrów, z której można podziwiać jedną z najpiękniejszych panoram w polskich górach. Ze szczytu roztacza się pełna, 360-stopniowa perspektywa obejmująca najważniejsze pasma regionu. Doskonale widać Tatry ze strzelistymi szczytami, Pieniny z charakterystycznymi Trzema Koronami, malownicze Jezioro Czorsztyńskie, a także liczne pasma Beskidów. Przy dobrej pogodzie można dostrzec także Babią Górę w Beskidzie Żywieckim, a nawet odległe pasma słowackich gór.
Wejście na szczyt Lubania możliwe jest z kilku stron, co daje turystom dużą swobodę w wyborze trasy. Oto najpopularniejsze warianty trasy:
- szlakiem niebieskim
z Przełęczy Snozka, - szlakiem żółtym
z Kluszkowiec, - szlakiem zielonym
z Tylmanowej, - szlakiem czerwonym
z Krościenka nad Dunajcem, - szlakiem zielonym
lub niebieskim
z Ochotnicy Dolnej.
Wędrówkę rozpoczynamy w Ochotnicy Dolnej. Dobrym punktem startowym są okolice kościoła pw. Znalezienia Krzyża Świętego. Początkowo szliśmy niebieskim szlakiem wzdłuż głównej drogi przez wieś. Po około dwóch kilometrach skręciliśmy w lewo, wybierając trasę oznaczoną kolorem zielonym. Od tego miejsca rozpoczęło się strome wejście – najpierw przez tereny zabudowane, później przez gęsty las. Była to najbardziej wymagająca część wędrówki: długie i jednostajne podejście z niewielką liczbą wypłaszczeń. Po ponad godzinie marszu dotarliśmy na grzbiet, którym biegnie Główny Szlak Beskidzki. Dalej droga wiodła łagodniej, pozwalając złapać oddech. Po około 40 minutach spokojnego marszu nadszedł ostatni odcinek wspinaczki – krótszy i znacznie mniej męczący niż wcześniejsze podejścia. Po kwadransie stanęliśmy na szczycie Lubania.
Na wierzchołku, oprócz wieży widokowej, znajduje się czynna w sezonie letnim Studencka Baza Namiotowa. Można tu zobaczyć także pozostałości dawnych schronisk, które spłonęły w latach 40. i 70. XX wieku. Lubań ma również wymiar historyczny – ustawiono tu krzyż i ołtarz upamiętniające działalność partyzantów w czasie II wojny światowej oraz górskie wędrówki młodego Karola Wojtyły.
Po odpoczynku i podziwianiu widoków rozpoczęliśmy zejście. Początkowo trasa prowadziła tą samą drogą co podejście, jednak po około kwadransie skręciliśmy w prawo za oznaczeniami niebieskiego szlaku. Większość zejścia prowadzi przez las, a w końcowym etapie szlak przecina niewielkie polany. Po nieco ponad dwóch godzinach ponownie znaleźliśmy się w Ochotnicy Dolnej, przy kościele.
Opisana wędrówka to propozycja całodniowej wycieczki. Choć podejście i zejście są dość monotonne, to widoki z wieży na Lubaniu w pełni wynagradzają trud wspinaczki. Cała wyprawa zajęła nam około 8 godzin, z czego ponad 3 godziny spędziliśmy na szczycie.











































Dodaj komentarz