Trasa biegnie szczytami Worka Raczańskiego w Beskidzie Żywiecko-Kysuckim. Głównym celem wycieczki jest najwyższy szczyt tego pasma - Wielka Racza. Na trasie znajdują się dwa schroniska: na Wielkiej Raczy i Przegibku. Wędrówka odbywa się w dużej części wzdłuż granicy polsko-słowackiej, głównie lasami. Jednak w kilku miejscach, szczególnie z platformy widokowej na Wielkiej Raczy oraz z hali na Małej Raczy, rozciągają się widoki, które w pełni rekompensują ich wcześniejszy brak.
Wielka Racza (1236 m n.p.m.) to najwyższy szczyt Beskidu Żywiecko-Kysuckiego. Dotychczas Wielka Racza była zaliczana do Beskidu Żywieckiego. Jednak zgodnie z najnowszą regionalizacją Polski Beskid Żywiecki został podzielony na dwie odrębne części: Beskid Żywiecko-Orawski z najwyższą Babią Góra i Beskid Żywiecko-Kysucki. Szczyt Wielkiej Raczy położony jest na granicy polsko-słowackiej. Góra słynie z niezwykle rozległych panoram. Na samym wierzchołku znajduje się polana ze schroniskiem PTTK oraz platformą widokową, która zapewnia jeszcze lepszy widok na wszystkie strony świata. Na Wielką Raczę można wejść kilkoma drogami:
- szlakiem zółtym
z Rycerki Górnej, - szlakiem czerwonym
ze Zwardonia, - szlakiem czerwonym
z Przełęczy Przegibek przez Małą Raczę, - szlakiem zielonym
od strony Słowacji z miejscowości Oszczadnica.
Wyruszamy z parkingu w Rycerce Górnej Kolonii w chłodny, ale pogodny poranek. Parking jest dość duży, jednak w kwietniowy weekend już przed godziną dziewiątą był całkowicie zapełniony. Wchodzimy na żółty szlak. Po kilkuset metrach marszu asfaltową drogą skręcamy w prawo, w pnącą się pod górę ścieżkę. Trasa aż do szczytu jest szeroka i wygodna, choć miejscami marsz utrudniają wystające kamienie. Podejście z Rycerki Górnej na Wielką Raczę liczy około 4,5 km i niemal cały czas prowadzi pod górę — nie ma tu właściwie płaskich odcinków. Po drodze mijamy polanki z pierwszymi widokami na otaczające grzbiety, z których część leży już po stronie słowackiej.
Tuż przed szczytem żółty szlak ostro skręca w prawo, w niepozorną leśną ścieżkę. Jeśli ją przegapimy i pójdziemy prosto, nic straconego — dojdziemy wtedy do czerwonego szlaku, który także prowadzi na szczyt. Po około godzinie i czterdziestu minutach docieramy na Wielką Raczę. Stajemy przy schronisku PTTK na Wielkiej Raczy. Jego historia sięga 1934 roku. Podczas II wojny światowej zostało mocno zniszczone, a po jej zakończeniu zaczęło popadać w ruinę. Na szczęście w latach sześćdziesiątych zdecydowano o jego odbudowie i remoncie. Na szczytowej polanie stoi drewniana platforma widokowa, skąd rozciąga się przepiękna panorama — od beskidzkich dolin po dalekie szczyty Małej i Wielkiej Fatry oraz Tatr. Na północy odnajdziemy Skrzyczne i Baranią Górę w Beskidzie Śląskim, a na wschodzie szczyt Babiej Góry i Pilska.
Po kilkudziesięciu minutach pobytu na szczycie i posileniu się w schronisku ruszamy w dalszą drogę. Wędrujemy czerwonym szlakiem w kierunku Przełęczy Przegibek. Po kilkuset metrach dołącza do niego szlak zielony, którym wejdziemy na kolejny szczyt — Małą Raczę (1153 m n.p.m.). Zanim będziemy na szczycie przechodzimy przez Halę na Małej Raczy, skąd roztacza się jedna z najpiękniejszych panoram w tej części Beskidów. Warto tu zajrzeć nawet wtedy, gdy planujemy wejść tylko na Wielką Raczę — to zaledwie 10 minut dalej.
Schodzimy z Małej Raczy zielonym szlakiem, wzdłuż granicy polsko-słowackiej. Po chwili zielony szlak skręca w prawo, w stronę Słowacji. My kontynuujemy wędrówkę ścieżką biegnącą przy słupkach granicznych. Przed nami wyrasta wzniesienie Orło (1119 m n.p.m.). Podejście jest krótkie, ale strome. Po kilku minutach stajemy na szczycie. Schodząc po chwili wędrówki wracamy ponownie na czerwony szlak, którym docieramy do Przełęczy Śrubita. W tym miejscu mamy dwie możliwości dalszej wędrówki: albo kontynuujemy marsz wzdłuż granicy przez Wielką Czerwenkową, Bugaj i Jaworzynę (trasa krótsza, ale bardziej męcząca), albo wybieramy wariant obchodzący te szczyty (dłuższy, lecz mniej wymagający). Decydujemy się na drugą opcję.
Od tego momentu trzymamy się czerwonego szlaku. Przechodzimy przez Halę Śrubita, z której roztacza się piękny widok na Wielką Raczę, a potem zdobywamy szczyt Kikula (1105 m n.p.m.). Po trzech godzinach od wyjścia ze schroniska na Wielkiej Raczy docieramy do schroniska na Przełęczy Przegibek. Od rana pokonaliśmy już prawie 16 km, co zaczynamy wyraźnie odczuwać w nogach. Urządzamy sobie w schronisku dłuższy odpoczynek. Po 45 minutach ruszamy dalej. Według oznaczeń przy schronisku dojście zielonym szlakiem do Rycerki Górnej zajmie nam około godziny. Decydujemy się jednak wydłużyć trochę wycieczkę i wejść jeszcze na szczyt Bendoszki Wielkiej (1144 m n.p.m.). Wchodzimy na niebieski szlak i idziemy w kierunku północnym. Po 15 minutach jesteśmy na szczycie Bendoszki Wielkiej, której charakterystycznym obiektem jest postawiony w 2000 roku Jubileuszowy Krzyż Ziemi Żywieckiej. Ze względu na brak zalesienia szczyt oferuje znakomite widoki.
Z Bendoszki Wielkiej schodzimy dalej niebieskim szlakiem. Po pewnym czasie zgodnie z mapą powinniśmy skręcić w lewo na czerwony szlak. Znaleźliśmy odpowiednie odbicie, skręciliśmy, jednak oznaczeń szlaku na całym odcinku aż do Rycerki Górnej nie napotkaliśmy. Po niecałej godzinie byliśmy na dole przy drodze asfaltowej przez Rycerkę Górną. Ostatni fragment wycieczki to 15-minutowy spacer do parkingu.
Podsumowując: trasa jest średnio wymagająca i nie zawiera trudności technicznych. Najbardziej odczuwalne może być podejście na Wielką Raczę, szczególnie w upalne dni. Późniejsza część wędrówki przebiega już bez dłuższych podejść. Dla niektórych wyzwaniem może być jednak sama długość trasy. Szlaki są dobrze oznakowane, z wyjątkiem jednego odcinka zejściowego. Całość liczy około 20,6 km, co przekłada się na ponad 9 godzin marszu z kilkoma przerwami.









































































Dodaj komentarz